Przeprowadzka. Moja druga po 5 latach. Przeżywam transformację z Gustawa na Konrada, bo zmiany są potrzebne, a z popiołów ponownie rodzi się feniks.
  
Dziękuję za te kilka lat na tej przestrzeni. Wszystkim tym którzy byli, są i mam nadzieję będą, ale również tym, którzy odeszli, lecz pozostawili swe ślady na tym blogu. Będę miała co wspominać.
  
Z góry prosiłabym o update linków, byłabym wdzięczna. Zainteresowanych zapraszam na:


http://miverel.blog.pl